Upodobania turystyczne Polaków

Turystyka jest rozbudowaną i bardzo treściwą sferą polskich upodobań wakacyjnych. Polacy najchętniej wybierają się na wyprawy w Tatry i Sudety, ale okres letni to zdecydowana przewaga wypoczynku nad morzem. Widać więc spore zróżnicowanie pod tym względem, co jednocześnie czyni turystykę niezwykle ciekawą i fascynującą.

Zmiany upodobań Polaków w sferze wyjazdów zachodzą bardzo często, zwykle związane z turystycznymi upodobaniami naszych sąsiadów, którzy coraz częściej decydują się na wypoczynek w naszym kraju. To z kolei oznacza zwiększenie zysków dla miejscowości wypoczynkowych i ogromną konkurencyjność w zawodach opierających się właśnie na turystyce.
Tym samym jednak rodzime wyprawy i podróże w góry, nad morze czy nawet nad jezioro stają się mniej atrakcyjne, ponieważ w pełni dominowane są przez turystów zagranicznych. Polacy decydują się więc na wyjazdy poza Polskę, korzystając z licznych i bogatych ofert wyjazdowych biur podróży.
I to dokładnie zorganizowane wycieczki w ostatnich trzech latach kosztowały naszych rodaków grube miliony – które woleliśmy wydać w obcych krajach, ciesząc się nie tylko doskonałą pogodą, miłą atmosferą, ale i niesamowitych atrakcji. Upodobania turystyczne Polaków kształtują się jednak nie tylko w oparciu o migrację turystyczną zagranicznych turystów. Wpływ na to mają również strasznie wysokie ceny, na które natknąć się można właściwie w każdym większym mieście nadmorskim lub miejscowości górskiej. Ogromne koszta noclegów i posiłków odstraszają klientów, co prowadzi do obumierania turystyki w danych regionach geograficznych kraju – głównie na obszarach położonych nad morzem Bałtyckim.
O wiele tańsze wydają się wyjazdy zagraniczne i właśnie dlatego tak często się na nie decydujemy: Grecja, Egipt, Hiszpania, Włochy i Tunezja należą do najchętniej i najwięcej odwiedzanych krajów przez Polaków. W dalszej kolejności znajdują się Turcja, Japonia, Chiny, Portugalia, Anglia zaś plasuje się dopiero w połowie stawki. Takie wyniki świadczą zaś tylko o jednym – w Polsce turystyka rodzima zwyczajnie się nie opłaca.

Góry, Mazury czy wypad nad morze?

Wakacje, ciepłe słońce, coraz większa temperatura – najwyższa pora wybrać się na wyczekiwany urlop i odpocząć od pracy i zgiełku miasta. Powstaje jednak problem wyboru odpowiedniego miejsca na ów wypoczynek, bo wbrew pozorom wcale on taki prosty nie jest. W Polsce obecnie istnieją tysiące miejsc, w których można spędzić urlop, a każde charakteryzuje się własną atmosferą i specyfiką.
Charakteryzuje się też ceną, bo to właśnie ona jest głównym czynnikiem ważącym na nasz ewentualny wybór, mającym ogromny wpływ na samą turystykę i to ona w większości przypadków decyduje, jak swój urlop spędzimy. A ceny ostatnimi czasy nie są zbyt niskie – wręcz przeciwnie, z roku na rok stale rosną, podwyższając jednocześnie cenę wymarzonych wakacji. Zarówno w górach: Tatrach, Sudetach, Bieszczadach (a nawet w Górach Świętokrzyskich) za nocleg i wyżywienie możemy w okresie zimowym i wakacyjnym zapłacić 50 złotych! To i tak bardzo niska cena w porównaniu z tymi, jakich życzą sobie właściciele pensjonatów i kwater przykładowo nad morzem w okolicach Trójmiasta. 70 złotych za nocleg i samo śniadanie to cena normalna, ale gdzie do tego doliczyć jeszcze koszty obiadu i ewentualnej kolacji? Cena dobrej turystyki na wysokim poziomie nierzadko więc przekracza materialne możliwości naszych rodaków.
Dlatego nie dziwi fakt, że Polacy decydują się na wybranie oferty optymalnej i spędzeniu swojego urlopu na Mazurach. Ale! tylko i wyłącznie pod namiotem albo we własnej przyczepie campingowej, w innym wypadku bowiem cena pobytu byłaby porównywalna z tymi górskimi i nadmorskimi – czyli niezwykle wysoka i bardzo słona. Na tego typu cenowej turystyce tracą jednak nie klienci, ale sami właściciele ośrodków, którzy tym samym pozbywają się po prostu turystów. Ci ostatni wolą bowiem za taką samą sumę wybrać się na wczasy zagraniczne i zwiedzić świat – zamiast zwyczajnie przepłacać we własnym kraju. Turystyka rodzima zaczyna wymierać, a wyjazd nad morze, organizacja górskich wycieczek czy mazurskie noce na jeziorach ustępują miejsca wyprawom do Egiptu, Grecji czy też Hiszpanii.

Turystyka wakacyjna i zimowa w Polsce

Nie ukrywajmy – Polacy lubią wypoczywać i nic nie robić, dlatego dla wielu z nas rajem wydaje się choćby i tygodniowy wypad nad polskie morze, gdzie można spokojnie poleżeć na plaży i się poopalać. Na drugim miejscu standardowo stoją Tatry, choć tu turystyka rozwija się głównie w okresie zimowym, kiedy to świętuje się największe zyski i największą ilość klientów.
Turystyka w Polsce dzieli się więc na dwie domeny: wakacyjną, gdzie spędzamy czas nad morzem, jeziorami i rzekami oraz zimową, w czasie której wybieramy jazdę na nartach w snowboardzie w górach. O ile jednak turystyka zimowa ogranicza się do okresu późnej jesieni, zimy i wczesnej wiosny, to ta letnia trwa niekiedy już od połowy kwietnia nawet do końca września. Dzięki temu wiele osób może spokojnie dostosować swoje możliwości do danej dziedziny i wybrać się na urlop w pasującym mu terminie. Dodatkowym atutem jest fakt, że polskie góry idealnie nadają się też na wędrówki piesze, a to z kolei oznacza, że także latem można bez problemu się w nie wybrać i spędzić tam swój czas.
Tym samym powstaje jednak problem: czy w takiej sytuacji turystyka zimowa i wakacyjna (letnia) zachowują swoją odrębność, czy też zaczynają się ze sobą mieszać? Zwykle jednak zachowuje się ten prozaiczny podział, choć coraz częściej jest on poruszany. Turystyka po prostu jest dziedziną zbyt prężną i zbyt aktywną, aby zmieścić ją w sztywne ramy. Zwłaszcza w Polsce, gdzie wiele osób poszukuje różnorodności w swoim wypoczynku. Zwyczajnie nudzimy się stałymi miejscami urlopu nad Bałtykiem, w Tatrach, Mazury równie zaczynają tracić swój pierwotny urok. Polacy szukają nowości, świeżości, a pomieszane sfery i domeny turystyki zimowej i letniej doskonale ową świeżość i nowość nadają, czyniąc kolejne wyprawy, urlopy i podróże ciekawszymi i bardziej atrakcyjnymi. Nie pozostawia jednak wątpliwości jeden fakt: dla naszej polskiej, rodzimej świadomości jest i będzie jasne, że jeśli jechać w góry to tylko zimą, a jeśli wypoczywać nad morzem to tylko w lato.

Czy turystyka może być opłacalna?

Patrząc na pytanie z tytułu tekstu odpowiedź wydaje się prosta – zwłaszcza kiedy pomyśli się o horrendalnych cenach, jakich nieraz życzą sobie właściciele pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych. Z drugiej jednak strony, po wnikliwej i szczegółowej analizie dojdzie się do wniosku, że turystyka wcale taka opłacalna nie jest. A już na pewno nie mogą tego powiedzieć osoby prywatne, dla których niekiedy to jedyne źródło utrzymania.

Poza bowiem okresem wakacyjnym i (w przypadku gór) zimowym, turystyka w danych regionach zwyczajnie zanika, a ludzie prowadzący pensjonaty zostają bez pracy. Dla wielu bowiem okres turystycznego ruchu to jedyny czas zarobku, jako że nie posiadają innego miejsca zatrudnienia. Nie ma się więc co dziwić, że w ciągu tych kilku miesięcy chcą zarobić jak najwięcej, ponieważ właśnie te pieniądze będą decydować o ich bycie w ciągu kolejnego półrocza. Nieco inaczej ma się sytuacja z większymi ośrodkami wypoczynkowymi, hotelami i motelami. Te bowiem, posiadając specjalne certyfikaty, upoważnione są do przyjmowania grup wycieczkowych ze szkół. Oznacza to, że nawet w czasie turystycznego bezruchu na wiosnę i na jesieni, mają dodatkowe źródło dochodów, pochodzące właśnie z organizacji takich wycieczek.

Turystyka jednak nie opiera się tylko na samych dochodach, ale też na ogromnych wydatkach. Opłaty za prąd, gaz i wodę, niekiedy za zatrudnienie przewodnika, zapewnienie dodatkowych środków bezpieczeństwa czy zakup produktów żywnościowych niekiedy pochłaniają wielkie sumy pieniędzy. W ostatecznym rozrachunku więc osoba żyjąca i zajmują się tylko i wyłącznie turystyką nie uzyskuje większych korzyści materialnych. Nie można więc powiedzieć, że turystyka jest sferą w pełni opłacalną – mało tego, jest sferą niestałą i niepewną, bowiem zła pogoda i czynniki losowe mogą skutecznie wyeliminować klientów, a co za tym idzie, znacznie obniżyć ewentualne dochody. W Polsce ceny wynajmu lokalu, kwatery czy pokoju w hotelu są bardzo wysokie właśnie ze względu na fakt zaistnienia takiej możliwości.

Pakowanie

Pakowanie walizek to tylko dola kobiet wielka przyjemność, jednak dla większości z nas to wielka udręka. Każdy zadaje sobie pytania: Gdzie to wszystko zmieścimy? I czy czegoś nie zapomnimy?

A oto kilka porad, które pomogą zapakować Ci się prze wyjazdem:

Na początku zróbmy sobie listę potrzebnych nam rzeczy. Nie stosujmy metody, wrzucania do naszej torby wszystkiego, co jest pod ręką. Rozważne zastanowienie się nad tym, czego nam potrzeba, będzie o wiele łatwiejsze. Schemat to najlepsza metoda. Na sam do torby warto ułożyć wszelkie ciężkie rzeczy typu ubrania, ręczniki, kurtki. Później koszule, bluzki a na koniec bielizna. Przedmioty, które maja zaostrzone końce należy chować do środka naszej torby, to najbezpieczniejsza metoda.
W boczne kieszonki wsadzamy drobiazgi, by mieć łatwy dostęp do nich.

Kosmetyki sprawa kobieca, jakże frapująca. Gdzie je spakować? Najlepiej nie mieszkać ubrań z kosmetykami. Najlepiej spakować je wszystkie do kosmetyczki by nie były ułożone luzem, bo to nie gwarantuje tego, że zabrudza nam ubrania.. Da nam to gwarancję, że w czasie transportu się, również nie potłuką. Na rynku toreb podróżnych jest wiele dostępnych kosmetyczek, które swa technologia załatwią od razu ten problem.

Nie należy wkładać jedzenia do tej samej torby, co ubrania czy kosmetyki. Pamiętaj o tym by pogrupować rzeczy, które się ewidentnie „ gryzą”. Na jedzenie najlepiej mieć podróżny plecak, a napoje przenośna lodówkę.

Co zabrać na pewno kilka przydatnych nam rzeczy ubrania i kosmetyki mamy, dalej pakujemy przybory do jedzenia, nigdy nie wiadomo czy nam się nie przydadzą, nożyczki, balsamy do opalania, ładowarki do telefonów, okulary, bo słonce może dać swe znaki podczas podróży. Leki to również podstawa, chociażby te podstawowe; od bólu, od ukąszeń oraz liczne maści od stłuczeń.

Wszystko spakowane, zasuwamy i w drogę, cieszyć się promieniami słońca.

« Starsze wpisy

Żywiec jest miejscowością leżącą w województwie śląskim w Kotlinie Żywieckiej. W pobliżu centrum miasta płyną miasta rzeki Soła i Koszarawa. Jest to miasto położone w górach. Centrum miasta znajduje się na wysokości 345-350 metrów nad poziomem morza. Żywiec z pewności kojarzymy z wyrobem piwa, ale także znany jest z krystalicznie czystej wody, którą to możemy […]

Przygotowania do długo oczekiwanego urlopu wiele osób pochłaniają bez reszty. Wszystko musi być zapięte na ostatni guzik, aby wypoczynek był w pełni udany. Artykuł ten ma za zadanie przedstawić najważniejsze czynniki mające bezpośrednie przełożenia na to czy wakacyjny wyjazd będzie udany czy też stanie się udręką i zupełną katastrofą. Wiele tutaj zależy od tego, gdzie […]


Żywiec